Smartfon jaki jest, każdy widzi
Standardowy ekran, cała masa wbudowanych podzespołów, kilka sztuk aparatów z przodu i z tyłu to jak dotąd krótki opis standardowego smartfona. Czasy, w jakich przyszło nam żyć stawiają jednak duże wyzwania nawet w temacie budowy smartfonów. Pomimo iż zdarzają się modele wywołujące podniecenie i ekscytację, tak naprawdę w każdym z nich brak jest tego czegoś, tej interesującej technologii, która decyduje o wyjątkowości smartfona.
Cyrcle Phone 2.0 - czy tak ma wyglądać smartfon przyszłości?
Na pierwszy rzut oka widząc ten model zastanawiamy się, czy aby na pewno wszystko zmierza w dobrym kierunku. Smartfon póki co uważany jest za stosunkowo udany projekt. Ideą producentów było stworzenie smartfona innego niż wszystkie i w pewnym sensie cel został osiągnięty. Powstał model o kształcie okrągłym, ergonomicznym z owalnym wyświetlaczem i budową świetnie dopasowaną do ludzkiej dłoni.
Niestety parametry telefonu pozostawiają wiele do życzenia. Zaledwie 3,45-calowy wyświetlacz wraz z 3 GB RAM LPDDR3? Ale być może ten prototyp da początek smartfonom o kształcie innym niż te kanciaste?
A może smartfon składany?
W pewnym sensie taka budowa wywołuje u niektórych pewien poziom ekscytacji, ale czy zbyt mała przestrzeń robocza przy coraz bardziej rozbudowanych aplikacjach lub chęci obejrzenia pliku video ma w ogóle sens?
Na przeciw oczekiwaniom wychodzi koreański gigant - firma Samsung z modelem składanego Galaxy Z Fold 3. To naprawdę duży, ciężki i wyjątkowo produktywny sprzęt, niestety zbyt drogi dla przeciętnego użytkownika.
Składane telefony prawdopodobnie staną się przyszłością branży mobilnej, o czym właśnie koreańczycy zdają się wiedzieć najlepiej. Bo przecież najważniejsze cechy to minimalizm budowy w połączeniu z coraz większym wyświetlaczem, a takie mogą być tylko smartfony składane na pół.
Komentarze
Brak komentarzy. Dodaj poniżej swój komentarz do artykułu.