Na śmietniku myjni samochodowej w Katowicach znaleziono karton z ponad 400 umowami sieci Play. Umowy (wraz z danymi klientów oraz informacjami o zarobkach i kserokopiami dowodów osobistych) zostały podpisane między majem a listopadem 2008 roku w Play Germanos w Mikołowie. Wśród nich była umowa podpisana przez czytelnika, który znalazł się w posiadaniu kartonu z danymi.
Znalazca danych chciał polubownie załatwić sprawę, ale gdy jego adwokat zwrócił się do Play Germanos z pytaniem jak firma chroni dane, w odpowiedzi został oskarżony o kradzież dokumentów. Zażądano także wydania wszystkich umów, ale w takim przypadku znalazca zażądał odszkodowanie od Play Germanos w wysokości 45 tys. zł.
Sprawa trafiła do prokuratury, bo Play Germanos zawiadomił prokuraturę, że nieupoważnione osoby posiadają dokumenty z danymi abonentów Play. Sama firma jest przekonana, że dokumenty te nie mogły znaleźć się w miejscu publicznym z jej winy. Rzecznik sieci Play zapewnia, że sprawa jest wnikliwie badana wewnątrz firmy. Operator zapowiada także zawiadomienie prokuratury, bo przypuszcza, że doszło do niedozwolonego przetwarzania danych osobowych klientów sieci Play.
Źródło: Rzeczpospolita/media2.pl
Dane klientów Play na śmietniku
Komentarze
Brak komentarzy. Dodaj poniżej swój komentarz do artykułu.