Długa naprawa telefonu

Oddając telefon komórkowy do naprawy musimy uzbroić się w cierpliwość, bo naprawa może się znacznie przedłużyć. Klientka sieci Orange poskarżyła się mediom, że na naprawę swojego telefonu czeka od pięciu miesięcy.

Sprawę opisała Gazeta Pomorska. Jedna z czytelniczek tej gazety poskarżyła się dziennikarzom, że od pięciu miesięcy czeka na naprawę swojego telefonu komórkowego. Telefon do naprawy został oddany na początku września 2007 roku, w punkcie sprzedaży w Orange mieszczącym się w bydgoskim Tesco. Klientka poinformowała dziennikarzy, że na czas naprawy nie otrzymała telefonu zastępczego.

Z informacji przedstawicieli operatora wynika, że naprawa przedłużała się z powodu karty gwarancyjnej, na której widniał inny numer IMEI telefonu oraz inne skreślenia. Klientka miała zostać powiadomiona, że to może spowodować nie przyjęcie telefonu do naprawy przez autoryzowany serwis. Operator tłumaczy, że wystąpiono o duplikat nowej karty gwarancyjnej, która dotarła dopiero na początku 2008 roku, po czym telefon został przesłany do producenta.

Co ciekawe, po dziennikarskiej interwencji klientka otrzymała naprawiony telefon.

Źródło: Gazeta Pomorska, www.media2.pl

Komentarze

Brak komentarzy. Dodaj poniżej swój komentarz do artykułu.

Pole jest obowiązkowe
Pole jest obowiązkowe
Dziękujemy za komentarz. Wkrótce twój komentarz zostanie zweryfikowany i opublikowany na stronie.
Napotkaliśmy problem na serwerze podczas dodawania komentarza.
Dodając komentarz zobowiązujesz się do przetrzegania regulaminu oraz zasad zdefiniowanych w polityce prywatności i polityce cookies.