Abu Ahmed al-Kuwaiti, który był bliskim współpracownikiem bin Ladena, nieświadomie naprowadził wywiad amerykański na trop w sprawie miejsca, w którym znajduje się terrorysta. Podobno zdradził ich jeden telefon współpracownika Osamy do pewnej osoby w USA, która była na podsłuchu.
Abu wykonał rozmowę przez telefon w pobliżu kryjówki, w której został zabity terrorysta. W okolicy kryjówki było parę posiadłości, ale jedna przykuła uwagę wywiadu. Jako jedyna w okolicy nie miała dostępu do Internetu czy telefonu, a śmieci były skrupulatnie palone. Jak informują media USA była pewna już 9 miesięcy temu, że to właśnie tam znajduje się bin Laden. Dziwne dlaczego teraz dopiero zareagowali skoro wiedzieli, że tam się ukrywa? Zapraszamy do dyskusji na ten temat.
Źródło: 4Press
Kryjówka bin Ladena zdradzona przez telefon?
Komentarze
Brak komentarzy. Dodaj poniżej swój komentarz do artykułu.