Od początku 2008 roku Urząd Komunikacji Elektronicznej otrzymał już prawie tysiąc skarg na operatorów telekomunikacyjnych - wynika z danych opublikowanych w ramach wspólnej akcji Gazety Wyborczej i RMF pod hasłem - ”Nie daj się operatorom!”. Skarg przybywa w szybkim tempie.
W ciągu niecałych dwóch pierwszych miesięcy 2008 roku Urząd Komunikacji Elektronicznej otrzymał już 855 skarg na operatorów telekomunikacyjnych (530 skarg trafiło do urzędu drogą elektroniczną, 325 pocztą tradycyjną) - czytamy w Gazecie Wyborczej . Taki wynik oznacza olbrzymi wzrost skarg, bo w całym 2007 roku do centrali UKE wpłynęło tylko 1,8 tys, skarg.
Na jakie problemy najczęściej skarżyli się klienci w ubiegłym roku? Aż 1,4 tys. zgłoszeń dotyczyło problemów związanych z trudnościami podczas zmiany Telekomunikacji Polskiej na operatora alternatywnego.
Inne spotykane problemy to: zawyżone rachunki (67 skarg), zła jakość szerokopasmowego dostępu do Internetu (56 skarg), problemy z przenoszeniem numeru (13 skarg), przerwy w świadczeniu usług oraz skargi na naliczanie opłat karnych za zerwanie umowy przy zmianie regulaminu.
Dane pochodzą z telekomunikacyjnego poradnika Gazety Wyborczej ”“ nowej redakcyjnej akcji dotyczącej problemów Polaków z operatorami telekomunikacyjnymi, wspieranej przez radio RMF w "Faktach ekonomicznych”.
Źródło: Gazeta Wyborcza, www.media2.pl
Lawinowa ilość skarg na operatorów
Komentarze
Brak komentarzy. Dodaj poniżej swój komentarz do artykułu.