Najpopularniejsze telefony komórkowe 2009

Nokia 5800 XpressMusic, najpopularniejszy telefon komórkowy 2009 roku. Tytuł najbardziej pożądanej komórki wiosny, tryumf w zestawieniach najpopularniejszych telefonów z ekranem dotykowym, a następnie telefonów z obsługą WiFi w 2009 roku przypadł jednemu telefonowi. Trudno się więc dziwić, że nie miał on sobie równych w skali całych 12 miesięcy. Królową popularności roku 2009 została bezapelacyjnie muzyczna Nokia 5800 XpressMusic. Szumnie zapowiadany, wsparty mocną kampanią marketingową, pierwszy fiński dotykowiec z systemem S60 spełnił oczekiwania swoich twórców. O skandynawskiej piękności, która oficjalnie zadebiutowała w Polsce 16 lutego ubiegłego roku głośno było na długo przed datą premiery. Czas pokazał, że w pełni zasłużenie.

Drugie miejsce przypadło Nokii 6300. To telefon, który zadebiutował w Polsce trzy lata temu i od tego czasu nieustająco cieszy się dużym zainteresowaniem. Cenimy go przede wszystkim za wytrzymałość i prostotę używania. Dzięki tym cechom wciąż jest chętnie kupowany w sklepach i wybierany w salonach operatorów.

Dwie kolejne lokaty również przypadły w udziale komórkom, które znamy od 2007 roku. Obie potwierdzają też sentyment Polaków do produkcji rodem z fińskiego Espoo. W sumie, telefonów z trzyletnim rynkowym stażem w zestawieniu najpopularniejszych w ubiegłym roku było najwięcej, bo aż osiem. Najwidoczniej 2007 to dla komórek wyjątkowo dobry rocznik.

Honoru ubiegłorocznych debiutantów broni - oprócz tryumfatorki - notowany na miejscu 8. reprezentant Dalekiego Wschodu. Samsung S5230 Avila - bo o nim mowa - który do sklepów trafił na przełomie maja i czerwca, to ostatni z przedstawicieli rocznika 2009 w pierwszej dziesiątce. Pozycję zawdzięcza bez wątpienia nie mniej intensywnej, niż w przypadku Nokii 5800, kampanii reklamowej i topniejącej w oczach cenie. Pozycja była by bez wątpienia wyższa, gdyby nie dość istotny brak, wytykany przez internautów. Mianowicie - brak WiFi. Nienajlepsze opinie zbiera też zainstalowany w Avili aparat fotograficzny.

Przyszłość rynku telefonów komórkowych zmierzać ma nieuchronnie w kierunku smartfonów. Wyniki badania popularności potwierdzają dobitnie tę tendencję. W TOP10 aż połowa notowanych telefonów ma dotykowy wyświetlacz i wirtualną klawiaturę. Co prawda, jeśli uwzględnić całą czołową dwudziestkę, górą będą jeszcze tradycjonaliści - klasycznych telefonów znajdziemy tu najwięcej, bo aż osiem - ale trend jest wyraźny i zapewne już nieodwracalny.

Jedyne co może zastanawiać, a nawet dziwić, to brak w czołówce intensywnie promowanych w mediach przedstawicieli systemu operacyjnego z Mountain View. Rodzina Google spod znaku Androida pojawiła się nad Wisłą po raz pierwszy w styczniu ubiegłego roku, rosnąc w błyskawicznym tempie. Jednak tym razem jeszcze Androidom nie udało się przebić do czołówki. W kategorii porażki należy ocenić wyniki zestawienia również dla drugiego amerykańskiego potentata. Do pierwszej dwudziestki nie udało się przebić żadnemu z iPhonów, choć na sklepowych półkach wciąż dostępnych jest pięć modeli, nie licząc egzemplarzy jubilerskich.

Wśród konstruktorów bezapelacyjnie tryumfowała Nokia. Nie mogło być inaczej, skoro na dwadzieścia telefonów najczęściej podziwianych w internetowych sklepach aż dwanaście nosi logo fińskiego producenta. Pozostałymi miejscami podzielili się przedstawiciele azjatyckiej myśli technicznej:
1. Nokia
2. Samsung
3. Sony Ericsson
4. LG Electronics
5. HTC

Nic nie wskazuje na to, by w tym roku skład pierwszej piątki miał być inny. Jedyną niewiadomą jest to, czy Sony-Ericsson zdoła utrzymać się na podium - koreańskie LG i tajwański HTC błyskawicznie zdobywają rynek i ten rok może należeć właśnie do nich. Nokia prawdopodobnie obroni pozycję lidera. Tym bardziej, że w tym roku ma zaprezentować od dawna oczekiwane konstrukcje dual sim, czyli obsługujące dwie karty SIM jednocześnie.

Kryzysowy rok 2009 miał być dla producentów telefonów komórkowych rokiem dramatycznych spadków sprzedaży. Ale - jak wynika z grudniowych szacunków analitycznej firmy Gartner - jednak nie był. Sprzedaż na świecie co prawda spadła, ale zaledwie o 67 setnych procenta. Nowych właścicieli w ubiegłym roku znalazło 1,21 miliarda telefonów komórkowych. Tyle samo co rok wcześniej. W tym roku ma być znacznie lepiej - Gartner przewiduje, że producentom uda się sprzedać przeszło 1,32 miliarda urządzeń.

Źródło: Fortel.info / Ceneo.pl

Komentarze

Brak komentarzy. Dodaj poniżej swój komentarz do artykułu.

Pole jest obowiązkowe
Pole jest obowiązkowe
Dziękujemy za komentarz. Wkrótce twój komentarz zostanie zweryfikowany i opublikowany na stronie.
Napotkaliśmy problem na serwerze podczas dodawania komentarza.
Dodając komentarz zobowiązujesz się do przetrzegania regulaminu oraz zasad zdefiniowanych w polityce prywatności i polityce cookies.