Pracownik włoskiej firmy Telecom wysłał w ciągu 10 miesięcy 13 tysięcy prywatnych SMS-ów ze służbowego telefonu komórkowego. Sąd Najwyższy orzekł, że pracownik nie może zostać dyscyplinarnie zwolniony za wysyłanie smsów.
Sędziowie rozpatrywali sprawę pracownika Carlo T., który naraził szefów firmy przed ośmioma laty na koszty w wysokości 1500 euro.
W 2002 roku sąd odrzucił wyrok sądu niższej instancji w Neapolu. Jak orzekł sąd, firma ma prawo zwolnić nałogowego „SMS-owca”.
Sąd Najwyższy stwierdził jednak, że Telecom ukarał innych pracowników za podobne czyny mniejszymi karami, takimi jak odebranie trzydniowej pensji bądź odjęcie sumy za SMS-y od zarobków.
Jak podkreślono w orzeczeniu, wszyscy pracownicy muszą być jednakowo traktowani.
Źródło: PAP
Nie wolno zwolnić za 13 tys. smsów
Komentarze
Brak komentarzy. Dodaj poniżej swój komentarz do artykułu.