Można powiedzieć, że polscy operatorzy dbają o prywatność swoich klientów. Z ustaleń Gazety Wyborczej wynika, że dostawy Internetu niechętnie ujawniają dane osób wymieniających się w sieci programami czy muzyką, o które coraz częściej proszą stróże prawa.
Od kilku dni Gazeta Wyborcza informuje o kontrowersyjnej korespondencji z pewnej warszawskiej kancelarii prawnej, która straszy polskich Internetów sądem i żąda odszkodowań za piractwo w sieci. Dane potencjalnych piratów firma uzyskają dzięki współpracy z policją.
Wtorkowa Gazeta informuje z kolei, że polscy operatorzy niechętnie ujawniają policji dane swoich klientów podejrzewanych przez policję o nielegalne rozpowszechnianie plików w sieci. Uzyskanie ich imion i nazwisk może trwać nawet dwa lata.
Przedstawiciele UPC Polska , jednego z większych dostawców Internetu wśród operatorów telewizji kablowych, przyznają, że z miesiąca na miesiąc rośnie liczba zapytań ze strony organów ścigania. Operatorzy jednak nie chcą ujawniać ile otrzymują zapytań.
Źródło: www.media2.pl
Operatorzy niechętnie ujawniają dane piratów
Komentarze
Brak komentarzy. Dodaj poniżej swój komentarz do artykułu.