Na targach CES już kilka firm zaprezentowało urządzenia, które mają służyć jako przenośne routery Wi-Fi. Jedną z takich jest Atheros, która chce zamienić nasze telefony komórkowe w hot-spoty.
Dzięki temu już niedługo nie trzeba będzie szukać dostępu do sieci bezprzewodowej, bo dostęp ten każdy z nas będzie nosił w kieszeni.
Jedna z amerykańskich firm, Atheros pracuje nad stworzeniem technologii, która pozwoli na korzystanie z telefonów komórkowych tak, jak z przekaźników Wi-Fi. Ma to być specjalny chip, który sprawi, że telefon, po połączeniu się z internetem za pomocą High-Speed Packet Access będzie służył jako punkt dostępowy sieci. Z jednego takiego hot-spota mogłyby korzystać nawet 4 komputery jednocześnie. Firma zapowiedziała, że technologia będzie gotowa pod koniec tego roku.
Atheros nie jest jedyną firmą, która wpadła na podobny pomysł. Na tegorocznych targach CES swój produkt o nazwie MiFi, oparty na tej samej idei, zaprezentował Novatel Wireles. MiFi ma być jednak oddzielnym urządzeniem wielkości karty kredytowej do którego będzie mogło się podłączyć do pięciu komputerów. Router ma być zasilany baterią, która pozwoli na 4-godzinne aktywne korzystanie z sieci. MiFi ma wejść na amerykański rynek jeszcze w pierwszej połowie tego roku, a jego koszt to ok. 200 dolarów.
Źródło: Gazeta.pl
Telefon komórkowy jako router Wi-Fi
Komentarze
Brak komentarzy. Dodaj poniżej swój komentarz do artykułu.