Gazeta Wyborcza przeanalizowała trwającą obecnie na antenie TVP loterię SMS. Z ich raportu wynika, że wszystko byłoby w porządku, gdyby nie fakt, że Telewizja Polska w treści SMS-ów zapewnia o wygranej, której tak naprawdę nie ma. Każdy kolejny SMS to koszt 4,88 zł. Telewizja Polska tym samym próbuje zwiększyć swoje przychody, których i tak ma dużo dzięki abonamentowi.
”Padło 1000 zł. Masz już 1250 zł na koncie gry! Ale uwaga! Na kole pozostało 5000 zł, więc masz 100 proc. pewności, że padnie właśnie ta nagroda”, ”masz szczęście bo to ty trafiłeś 5000 zł” - niektóre treści SMS zapewniające widza o wygranej. Gdy już gracz uzbiera pieniądze na koncie otrzymuje SMS-a o treści: ”Pilne w sprawie nagrody: 1 = przelew, 2=gotówka. Odpisz 1 lub 2”.
Dziennikarze gazety po wysłaniu SMS-a, że chcą swoją wygraną otrzymać w gotówce skontaktowali się z organizatorem konkursu, w celu odebrania nagrody. Usłyszeli, że nic nie wygrali, a także, iż ”na tym polega zabawa”, która trwa nadal.
To nie pierwszy tego typu przypadek. Organizatorzy loterii SMS-owych robią wszystko, aby zachęcić do wysyłania SMS-ów o podwyższonej opłacie. Wcześniejszy tego typu konkurs przeprowadzała sieć Orange (”wygraj BMW”).
Źródło: Gazeta Wyborcza/media2.pl
TVP naciąga na SMS-y
Komentarze
Brak komentarzy. Dodaj poniżej swój komentarz do artykułu.