Lotem błyskawicy po telefonach komórkowych rozprzestrzenia się SMS z apelem o pomoc w poszukiwaniu krwi ”ARh-” dla chorego dziecka. SMS-owych łańcuszków jest sporo. Przed wysłaniem do kolejnych znajomych warto zastanowić się, czy czasem nie jest to idiotyczny żart.
W ostatnich dniach między telefonami komórkowymi krąży SMS o następującej treści: ”Roześlij gdzie możesz - to bardzo ważne - poszukiwana jest krew grupy ”ARh-” dla umierającego dziecka. Nr tel 604 947 367. Prośba o pomoc dzięki”.
Wiele odbiorców tej i podobnych wiadomości, w tym politycy czy dziennikarze, bez zastanowienia rozsyłają ją dalej. Okazuje się jednak, że jest to głupi żart, a SMS o podobnej treści, co jakiś czas, krąży już od 2002 roku.
Podobny problem dotyczy także poczty elektronicznej - zapewne większość z internautów otrzymało na skrzynkę e-mail fałszywy list z prośbą o pomoc i przesłanie dalej. Nim to uczynimy, zawsze warto się zastanowić, bo szkoda naszego czasu (e-mail) i pieniędzy (SMS).
Źródło: Gazeta Wyborcza, www.media2.pl
Uwaga na SMS-owy spam
Komentarze
Brak komentarzy. Dodaj poniżej swój komentarz do artykułu.